Tauron Nowa Muzyka Katowice
20 - 22
VI 2019
TAURON
NOWA MUZYKA
KATOWICE

„NA POCZĄTKU BYŁO… CZEŚĆ!“

Uran Uran

Wideo bez wideo. Jak się to kiedyś mówiło „teledysk“ na żywo, lub lepiej – odcinek wyimaginowanego, dość dziwnego serialu, wystawionego na scenie, a nie na ekranie, podczas którego sprzężone ruch, taniec, dźwięk, muzyka, kostiumy i wizja generują oniryczną, ‚frikową‘ sytuację.

Wolność dana występującym potęgowana jest przez improwizację, często bardzo intymną ekspresję, marzenia. Dosięga swą wibracją widza, wciąga go w przyjemne vertigo, masuje intelektualnie skronie (choć możesz nie wiedzieć o co chodzi), basem uderza w mięśnie, sopranem drażni nozdrza, opowiada niezwykłą historię, trochę psychodeliczną, trochę fantasy, nieco drama, często comedy. „W“ i „o“ postinternetowych czasach, w których żyjemy. Wczoraj, jutro i pojutrze. Pełne zanurzenie w czasie.

  • kosmos

  • nauka

  • wędrówka

  • rytuał

Dwie bohaterki o imionach Fitz i Carraldo odkrywają, że nie jest trudno wyruszyć z zupełnej pustyni na zwiedzanie całego wszechświata. Wystarczy na przykład znaleźć w bezkresnym oceanie możliwości dryfującą butelkę z instrukcją i nacisnąć ten właściwy guzik… Później spotykają innych ludzi, stworzenia i przygody, jak to w każdej porządnej podróży bywa. Brzmi jak bajka?

Interesują nas wątki kosmiczne, science fiction, lecz również naukowe (Stephen Hawking RIP), a także prastare rytuały, które pomagały ludziom od wieków znaleźć swoje miejsce we wszechświecie. Nie boimy się wpływu jaki na każdego ma życie codzienne, troski, nadzieje, pragnienia, spadki i zwyżki życiowej formy. To jest inspirujące i pokrzepiające. Wędrujemy przez znany i nieznany świat, w poszukiwaniu kolorów, różnic oraz wspólnych części, od egzotycznego, zmysłowego karnawału po zawikłane życie w social media.

Stawiamy na ruch i taniec, wierząc że dzięki nim osiągamy uniwersalną komunikatywność. Jeden szybki gest może powiedzieć więcej niż wiele słów, znaczenia zmieniają się zależnie od miejsca na globie w jakim się aktualnie znajdujemy. Kulturowe filtry, odziaływanie archetypów, dzieje się samo. A muzyka tworzy spójną z tym wszystkim narrację, budując historię, przeplatając się z akcją sceniczną, oplatając ją siatką dźwięków, gdzie inspiracje etniczne i techniczne idą w parze. Dynamika zdarzeń dzieje się w pełnym spektrum, od akustycznego szeptu po techno-krzyk. Ożywienie. Elektroniczne mutanty w jednym szeregu z organicznymi smykami, field rekordingi i pachnący kalafonią gryf skrzypiec, atomowy sound-design. Czuła subtelność tropikalnej bryzy.

Uran Uran! – to hasło pojemne, energetyczne, lećmy jak najdalej, ze zdwojoną prędkością! Nawiązujemy tym okrzykiem również do historii popkultury, a jakże. Wieloznaczność i złożoność tego określenia wydaje się nieograniczona, metafizyka, fizyka, matematyka, sztuka, chemia, wszelkie próby zmierzenia kosmosu. Nasza cywilizacja oraz te już zapomniane i te wymyślone, potencjalne. Najciekawsza z wszystkiego jest Natura, przyroda, która nas otacza i którą jesteśmy. Nas już nie będzie, ale będzie coś. Fajnie byłoby wiedzieć co.

Być może dla wielu taki opis sytuacji będzie brzmieć zawile i przytłaczająco. Ale prawda jest taka, że mimo tej totalnej wielowątkowości i bilionów inspiracji osiągnęliśmy całość prostą i przyjemną, barwną, taką do wciągania zmysłami. Każdemu obecnemu widzowi zostawione jest maksymalnie duże pole do własnej interpretacji, pod warunkiem, że nie boi się nowych doznań. To być może nie jest jakiś szczególnie wymagający warunek.

Zebrany zespół artystów jest supergrupą, wszyscy znani są z różnych dokonań, na codzień działają na własny rachunek oraz pracują dla innych. Kasia Kulmińska i Paulina Jaksim są tancerkami legendarnego Polskiego Teatru Tańca w Poznaniu, Piotr Steczek gra w orkiestrze Aukso, jednym z najbardziej cenionych zespołów kameralnych. Zuza Makles, Malwina Tkaczyk i Zuzanna Janczak grają na wielu scenach polskich i zagranicznych, od klasyki do popu, głównie w ramach własnego zespołu Aquila Quartet. Krystian Szymczak tworzy kostiumy do spektakli oraz własne kolekcje modowe. Jan Dybała jest dizajnerem, wieloletnim współpracownikiem Nowej Muzyki, także współtwórcą Biura Dźwięku Katowice.

Wojciech Kucharczyk, choć z wykształcenia artysta wizualny, jest pionierem nowej elektroniki w Polsce. Założona przez niego wytwórnia i kolektyw Mik Musik, to od wielu lat twór miły badaczom polskiego undergroundu. Marcin jest jednym z najbardziej znanych reżyserów teatralnych, twórców teatru krytycznego, wystawił kilkadziesiąt spektakli, ważnych, odważnych, jaskrawych.

Premiera spektaklu odbyła się w ramach festiwalu Tauron Nowa Muzyka Katowice. Odeszliśmy od schematu „znany muzyk gra koncert“. Taniec współczesny nie ma być tutaj ekstrawaganckim, hedonistycznym dodatkiem do muzyki, tylko pełnoprawną formą wypowiedzi artystycznej. Subtelną i wysoką, która być może i jest sama w sobie niszowa, ale rozwija się w ostatnich czasach znowu bardzo dynamicznie i zasługuje na o wiele szersze zaprezentowanie międzynarodowej publiczności. Co z przyjemnością robimy. Teatralna premiera na Nowej Muzyce? Tak! Dokładnie tak było. Teraz chcemy ze spektaklem ruszyć w dalszą podróż.

„CELEBRUJEMY WSZECHŚWIAT, ŚWIĘTUJEMY CZAS, ENERGII DODAJE NAM ŚWIADOMOŚĆ, ŻE TO WSZYSTKO TO JEDEN WIELKI, DZIWNY KARNAWAŁ, mimo wszystko.“

 Zobacz „Uran Uran”